Zimowa trasa spacerowa po Wiązownie

Niedziela, poranek 22 stycznia. W nocy Wiązowna przykryta została kilkucentymetrową warstwą czystego białego śniegu. Niebo, jak w większość tegorocznych dni, zachmurzone, temperatura około zera stopni. Zdaję sobie sprawę, że wkrótce śnieg spadnie z drzew, zacznie się topić i krajobraz się zmieni. Pomimo nie najlepszych warunków do fotografowania decyduję się na ok. godzinny spacer prowadzący ulicami: Szkolną, Sportową, Nadrzeczną, Parkową, Lubelską i Kościelną. Zapraszam.

22.01.2012 007

Spacer rozpoczynamy od   szkoły (1). Ulicą Szkolną (2) udajemy się w kierunku boiska sportowego – bo trudno ten obiekt nazwać stadionem.

22.01.2012 009

Z mostku (4,5,6) podziwiamy rzekę Mienię, która w tej okolicy rozpoczyna swój ostatni, pięciokilometrowy najpiękniejszy odcinek – przedstawiony w jednym z poprzednich moich reportaży. W okolicy mostka gromadzą się znaczne ilości dzikich kaczek, dokarmianych w srogie zimy przez okolicznych mieszkańców. W srogą zimę jaka był przed dwoma laty dokarmianych tu było ponad pół setki kaczek. Około pięćdziesiąt metrów w górę rzeki, przed kilkoma laty znajdowało się żeremie. Dziś bobrów już tu nie ma.

Po przekroczeniu   Mieni udajemy się w kierunku boiska sportowego.

22.01.2012 020

Tu mamy dwie możliwości: okrążyć boisko lub jego skrajem, nad Mienią udać się do w kierunku ul. Sportowej. Idziemu nad Mienią, mijamy maszt telefonii komórkowej (przed kilku laty jego lokalizacja była mocno oprotestowana przez mieszkańców) i wchodzimy do małego lasku (7,8,9).

W latach 1975 – 1985 zbierałem tu podgrzybki i prawdziwki. Wydeptaną ścieżką leśną (10.) dochodzimy do ul. Sportowej.

22.01.2012 027

Tu skręcamy w lewo. Ulica Sportowa przez wiele lat miała nawierzchnię gruntową , pokrywaną czarnym leszem. W letnie suche dni za każdym przejeżdżającym samochodem unosiła się czarna zasłona dymna. Podobnie było z ulicami Nadrzeczną i Duchnowską. Sytuacja się diametralnie zmieniła dzięki pozyskanym funduszom unijnym (jeszcze raz podziękowanie dla tych którzy się do tego przyczynili).

22.01.2012 031

Idąc chodnikiem nie trudno zauważyć stojących tam słupów oświetleniowych (12). Jestem przekonany, że nie jest to zamierzone partactwo. Przypuszczam, że czas potrzebny na przesuniecie linii (uzgodnienia, plany, wykonanie) zaważyłyby tak na inwestycji drogowej, że nie została by ona wykonana. Z tego co wiem warunkiem uzyskania dotacji było sfinalizowanie inwestycji do końca 2010 r.

22.01.2012 036

Ul. Sportową dochodzimy do ul. Nadrzecznej (przed laty Brzozowa). W okolicy skrzyżowania po prawej stronie na działce prywatnej rośnie okazały dąb szypułkowy (13).

22.01.2012 038

Dalej ul. Nadrzeczną (14.) dochodzimy do ul. Kościelnej w okolicy mostu nad Mienią (15,16.).

Za mostem, przy drzewie na którym wisi mała kapliczka skręcamy w prawo i udajemy się alejka spacerową nad Mienia w kierunku osiedla Parkowego. Most przez który przeszliśmy, przed ponad pięćdziesięciu laty był mostem z ułożonych luźno bali drewnianych i drewnianym barierami. Był położony nieco niżej co było powodem jego częstego zalewania przez wezbrane wody Mieni. Wisząca od niepamiętnych czasów w tym miejscu kapliczka (17.) strzegła ludzi przekraczających w tym miejscu rzekę.

22.01.2012 047

Spacerową ścieżką nad Mienią (18, 20.) dochodzimy do „Stawideł” (19.) – zapory spiętrzającej wodę, która była kierowana do biegnącego w lewo kanału, nad którym do 1935 r. stał i pracował młyn dworski.

Przechodząc kładką (21) nad wspomnianym kanałem dochodzimy w rejon osiedla Parkowego (22,23)

Skręcamy w lewo i ulicą Parkową, wzdłuż której rosną wiekowe lipy (24, 25) udajemy się w kierunku ulicy Lubelskiej.

22.01.2012 064

22.01.2012 067

Przed wojną aleja lipowa oddzielała majątki Szlenkierów (park za płotem po lewej stronie) i Chrzanowskich (po prawej stronie). W końcowym fragmencie ulicy można dostrzec w głębi, na wzgórku pałac Lubomirskich/Szlenkierów/ Neumanów, a po prawej stronie żółtą willę Chrzanowskich (26).

22.01.2012 073

Dochodząc do ul. Lubelskiej, po prawej stronie widzimy zagłębienie. (27) Jest to pozostałość po stawie – terenie rekreacyjnym będącym elementem parkowym willi.

22.01.2012 075

Skręcamy w lewo w ul. Lubelską. Po prawej stronie znajduje się przebudowany, dwupiętrowy budynek Urzędu Gminy (28).

22.01.2012 076

Udając się dalej w kierunku południowym mijamy po prawej stronie pawilon handlowy (29) oraz mały, biały budyneczek (30), w którym przed laty mieściła się poczta.

22.01.2012 078

Pamiętam, urzędującego tam „słusznej postury” mężczyznę z załokietnikami na rękach. Zamawiało się w okienku rozmowę telefoniczną, po czym po ok. dwudziestu minutach zapraszano do kabiny, gdzie można było rozmawiać (raczej głośno mówić do słuchawki) z zamówionym abonentem. Czekający w kolejce na połączenie dobrze słyszeli mówiącego do słuchawki.

22.01.2012 081

Przed mostem, w prawo odchodzi ulica Leśna. Tam w głębi zachowały się dwie przedwojenne świdermajerowskie wille. Natomiast po lewej stronie rośnie okazały dąb – pomnik przyrody (31)

22.01.2012 082

Został on posadzony w 1928 r. dla uczczenia 10 rocznicy odzyskania niepodległości. Posadzony on został obok nieistniejącego obecnie budynku urzędu gminy (zniszczony w ostatnich dniach wojny). Stojące jeszcze tu tablice z makietami Wiązowskiego Centrum Kultury są już nieaktualne. Radni obecnej kadencji zdecydowali o wycofaniu się z tej (dotowanej w 60% z funduszy unijnych) inwestycji. Za mostem, nad kanałem (32), po lewej stronie widzimy trzy (dwa drewniane i jeden murowany) zachowane budynki pożydowskie (33).

22.01.2012 085

22.01.2012 086

Rejon ten, łącznie z ul. Kościelną do obecnej ul. Szkolnej, do 1943 r. zamieszkiwali Żydzi. Dalej dochodzimy do skrzyżowania z ul. Kościelną. Na przeciwległym narożniku znajduje się stuletni budynek w którym przed laty mieściła się karczma, szkoła, a obecnie restauracja Mazowsze (34).

22.01.2012 088

Udając się ulicą Kościelną w kierunku Kościoła (35, 36.) dochodzimy w rejon szkoły, a więc do naszego punkty wyjścia.

22.01.2012 089

22.01.2012 091

Na taki spacer, bez względu na porę roku, zapraszam

Ryszard Szczęsny