Polskie Przedmoście Warszawskie 1920

15 Lipca 1920 roku w Warszawie powstaje „Komitet fortyfikacyjny” pod przewodnictwem gen. Kazimierza Sosnkowskiego który ma zaplanować umocnienia stanowiące oparcie dla cofających się pod naporem Bolszewików polskich armii. Do planowanych linii obronnych włączony zostaje trójkąt fortyfikacyjny złożony z dawnych carskich twierdz Modlin-Zegrze i Warszawa wraz z wybudowaną przez Niemców pozycją Bruckenkopf Warschau (Przedmoście Warszawa). Lustracje terenowe przeprowadzone przez oficerów wojsk inżynieryjnych dowiodły iż z dawnych niemieckich umocnień najlepiej zachowany jest odcinek Wiązowna. Jako jedyny zachował kilkadziesiąt żelbetowych schronów oraz część infrastruktury wspierającej- schrony z blachy falistej i oszalowane rowy strzeleckie a także część sieci kolczastych. Inne odcinki dawnego niemieckiego przedmościa przestały istnieć po zaledwie dwuletniej rozbiórce zniszczone przez firmy rozbiórkowe i ludność cywilną.

Gorączkowo podjęto nowe prace fortyfikacyjne tworząc pierwszą linię obrony   wysuniętą do przodu wobec dotychczasowych umocnień niemieckich od Narwi wzdłuż dolnego biegu rzeczki Rządzy do Dybowa na wschód od Radzymina , przez Czarną przedmieściami Wołomina do Leśniakowizny później potężnym pasmem wydm do Okuniewa i Nowej Miłosny a dalej w płaskim terenie przez Michałówek oraz Boryszew do Wiązowny . Wiązowna ze swymi potężnymi żelbetowymi umocnieniami i dogodnym do obrony przedpolem sprawiła iż szybko porzucono plan fortyfikowania terenów na południowym brzegu Świdra aż po Karczew. Tylko w tym miejscu pierwsza linia obrony w pełni pokrywała się z przebiegiem dawnej niemieckiej pozycji obronnej.

Walki w 1920 wykazały słabość inżynieryjnej rozbudowy pierwszej polskiej pozycji umocnienia wykonane prowizorycznie w częściowo w płaskim terenie-okolice Radzymina i Leśniakowizny nie stanowiły większej przeszkody dla nacierających, zostały szybko sforsowane przez Bolszewików i dopiero interwencja silnych odwodów umożliwiła zaryglowanie włamań a następnie odzyskanie pozycji. Jedynie w pasie 8 i 15 DP od Wisły przez Wiązownę po Okuniew Polacy bezproblemowo utrzymali swe pozycje.

Wykonanie grafik i map: Krzysztof Wegner
Tekst: Hubert Trzepałka,
Zdjęcia: Koło Terenowe Przedmoście Warszawa Stowarzyszenia Pro Fortalicium