Kopiec w Wiązownie

Share

Kopiec przy ulicy Lubelskiej w Wiązownie, z ustawionym na szczycie żelaznym krzyżem to szczególne miejsce pamięci dla lokalnej społeczności. To tutaj składano hołd powstańcom i polskim żołnierzom poległym m.in. w wojnie polsko-bolszewickiej 1920 roku. W okresie międzywojennym, u podnóża kopca odbywały się uroczyste akademie o charakterze patriotycznym. Przede wszystkim świętowano uchwalenie Konstytucji 3 Maja a obchody, w których brała udział młodzież, harcerze, ich wychowawcy oraz mieszkańcy, były swoistymi lekcjami historii.

kopiec2Już wówczas, wokół kopca znajdowały się cztery schrony, w tym dwa broni maszynowej i dwa o nieustalonej dotąd funkcji, wszystkie wybudowane przez kajzerowskie Niemcy w latach 1915-1916 jako element fortyfikacji należących do Przedmościa Warszawskiego (Brückenkopf Warschau)1)H.Trzepałka, Ufortyfikowany odcinek Wiązowna 1920, http://wiazowna.info.pl/przedmoscie-warszawskie/

Mapa schronów w WiązownieNależy tutaj podkreślić, że ówczesny kopiec wyglądał zupełnie inaczej niż obecnie. W 1989 roku dokonano istotnych zmian w jego otoczeniu. Schrony przysypano ziemią i utworzono pochyły taras, którym obecnie możemy dojść do kamiennych schodków prowadzących na szczyt kopca. Niestety nie dysponuję zdjęciami czy też rysunkami wyglądu kopca przed przebudową.

Historyczny kopiec Wiązownie, foto: JF
Historyczny kopiec Wiązownie, z żelaznym krzyżem na szczycie, foto: JF

Po wybuchu II wojny światowej, na początku września 1939 roku, kiedy bombardowano pobliską Warszawę a niemieckie samoloty ostrzeliwały główne szlaki komunikacyjne, w tym szosę Lubelską i później kiedy obce wojska wkraczały do Wiązowny, betonowe bunkry u podnóża kopca, służyły okolicznym mieszkańcom za schronienie.

Kopiec_wiazowna
Zdjęcie z archiwum allegro, podpisane „Wiązowna”

Po zakończeniu II wojny światowej, w wyniku nowej sytuacji politycznej, całkowicie zaprzestano organizowania jakichkolwiek uroczystości na kopcu. Co więcej wszelkie próby renowacji krzyża, czy też uporządkowania terenu w jego okolicy były delikatnie mówiąc niemile widziane. O kopiec dbała jednak rodzina Prudzyńskich, mieszkająca po drugiej stronie szosy Lubelskiej i prowadząca kuźnię, czynną zresztą do dnia dzisiejszego i będącą nadal w rękach ich potomków. Kowal Stefan Prudzyński za kilkudziesięcioletnią opiekę na kopcem i krzyżem, został pośmiertnie odznaczony w 2000 r.

Widok z kopca, na wprost ul. Boryszewska (DW 721) prowadząca do Brzezin. Na lewo budynek kuźni.
Widok z kopca. Skrzyżowanie ul. Lubelskiej z ulicą Boryszewską (na wprost) prowadząca do Brzezin (DW 721). Na lewo kuźnia (zachowany budynek z końca XIX w); foto: JF

Pod koniec lat 80-tych zawiązał się Społeczny Komitet Odbudowy Kopca, któremu przewodniczył komendant OSP Jerzy Pokrywczyński. Wówczas dokonano wspomnianej już przebudowy kopca i przywrócono tradycję organizowania patriotycznych uroczystości u jego podnóża. Kopiec na nowo stał się miejscem spotkań mieszkańców, kombatantów, młodzieży, władz samorządowych i duchownych w celu oddania czci żołnierzom walczącym o wolność i niezawisłość Rzeczypospolitej a okazją do tego stało się Święto Wojska Polskiego, przypadające na dzień 15 sierpnia.


Uroczyste obchody Święta Wojska Polskiego w Wiązownie, w 2008 roku; realizacja Hernciszfilm dla GOK Wiązowna

Rys historyczny

Nie wiadomo dokładnie jaka jest geneza powstania kopca, natomiast legend z nim związanych jest co najmniej kilka. Analizując archiwalne mapy, można jedynie stwierdzić, że pojawia się jako kopiec/szaniec dopiero w drugiej połowie XIX w. Być może nie był wcześniej oznaczany albo po prostu go nie było.

Po lewej mapa z 1850 roku ze zbiorów Cyfrowej Bibliotek Narodowej POLONA, po prawej niemiecka mapa zaboru rosyjskiego z 1914 roku, ze zbiorów Wydziału Geografii i Studiów Regionalnych UW
Po lewej mapa z 1850 roku ze zbiorów Cyfrowej Bibliotek Narodowej POLONA, po prawej niemiecka mapa zaboru rosyjskiego z 1914 roku, ze zbiorów Wydziału Geografii i Studiów Regionalnych UW

Wiele wskazuje na to, że nie jest naturalnym wzniesieniem, a został usypany. Znajduje się na płaskim, wręcz nizinnym terenie a min. na mapach WIG -owskich wyraźnie otacza go podmokła łąka.

WIG - Mapa Szczegółowa Polski, zdjęcie topograficzne z 1889-1990, ze zbiorów Instytutu Geografii Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie
WIG – Mapa Szczegółowa Polski, zdjęcie topograficzne z 1889-1990, ze zbiorów Instytutu Geografii Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie

Poniżej obraz kopca i jego okolicy uzyskany przy użyciu lotniczego skanowania laserowego Lidar, dostępny na stronach Geoportalu.

KopiecNa cokole żelaznego krzyża, umieszczonego na szczycie kopca, widnieje data 5 maja 1859 oraz czaszka i skrzyżowane piszczele, jasny symbol śmierci, co może wskazywać, że mamy do czynienia z grobem lub miejscem jakiegoś tragicznego wydarzenia. Co prawda przez cały wiek XIX, co kilka lat, przetaczały się przez Mazowsze fale epidemii cholery a na obrzeżach miejscowości chowano zmarłych, usypując wysokie kopce wraz z krzyżami, ale nie mamy żadnych dowodów na to, że kopiec w Wiązownie jest kopcem cholerycznym. Nie wskazuje na to także napis umieszczony na krzyżu, który oczywiście można różnie interpretować, ale użyte słowa sugerują jednak charakter patriotyczny.

Żelazny krzyż
Żelazny krzyż na historycznym kopcu, przy ul. Lubelskiej w Wiązownie, foto: JF

Boże Wznieś Ducha Naszego
Roku 1859 5 maja
Rodacy Roku 1904 3 maja.

Maria Niklewiczowa, wnuczka Karola Jana Szlenkiera, właściciela pobliskiej willi Karolin-Marianów, opisując historyczny kopiec, wspomina o rozstrzelaniu i dokonanej egzekucji: 2)K. Oktabiński, „Śladami filantropów. Rzecz o rodzie Szlenkierów i ich podwarszawskiej wilegiaturze w XIX i XX w.”, Warszawa 2007

Górka z krzyżem wznosiła się bliżej, po lewej stronie szosy, jeśli się szło od Wiązowny ku Miłośnie. Stał na niej krzyż, który wzniosły czyjeś ręce po cichu na pamiątkę rozstrzelanych tam i pogrzebanego powstańca. Władze carskie kazały ten krzyż zniszczyć, żeby nie zostało śladu po egzekucji, ale ktoś nowy osadził nowy. Powtarzało się to kilkukrotnie i krzyż stał na szczycie górki pośród drzew, póki nie zjawiła się rosyjska policja. Wtedy znikał, ale tylko na jakiś czas (…) Wchodziłyśmy na stromą górkę od strony szosy, przynosząc kwiaty i wianuszki nieśmiertelników. Klękałyśmy i odmawiałyśmy pacierz za duszę powstańca

Zamieszczona data wyprzedza wydarzenia roku 1863 ale jeszcze przed wybuchem powstania styczniowego, którego liczne ślady w postaci krzyży i mogił powstańczych odnajdujemy w okolicy Wiązowny, dochodziło do buntów miejscowej ludności przed przymusowym wcielaniem rekrutów do carskiej armii. Niewątpliwie kopiec jest miejscem naznaczonym krwią Polaków. Czy doszło tu do masowego rozstrzelenia, czy do pożaru szopy, w której spłonęli żywcem rekruci jak podają niektóre źródła, nie ma najmniejszego znaczenia. Krzyż w 1904 roku postawili mieszkańcy Wiązowny i okolic, aby uczcić pamięć wydarzeń roku 1859 i lat późniejszych. Prawdopodobnie głównym inicjatorem był Józef Skibiński (1840-1915), właściciel majątku Gródek, były powstaniec styczniowy.

W 1938 roku dokonano rekonstrukcji kopca-pomnika, którą sfinansował Tadeusz Neuman, ówczesny właściciel zespołu parkowo-pałacowego w Wiązownie. Po zakończeniu II wojny światowej, tak jak już było wspomniane, renowacją krzyża oraz pielęgnacją terenu wokół kopca, który sukcesywnie zarastał krzewami i samosiejkami drzew, po cichu zajmował się miejscowy kowal. Po ponad 40-latach uporządkowano teren wokół kopca, nadając mu nowy kształt i wygląd. Z czasem na kopcu znalazły się dwie kolejne tablice pamiątkowe. W 1989 roku, społeczeństwo Gminy Wiązowna zamieściło tablicę w hołdzie żołnierzom Rzeczypospolitej, w tym Armii Krajowej, VII obwodu Obroża z IV rejonu Fromczyn.

foto: JF
foto: JF

Druga tablica, ufundowana przez Forum Przedsiębiorczości Gminy Wiązowna w 2005 roku, upamiętnia żołnierzy marszałka Piłsudskiego, walczących w wojnie polsko-bolszewickiej w sierpniu 1920 roku.

tablica_pamieci_zolnierzy_1920
foto: JF

Z kopcem związanych jest wiele legend 3)J.Kałuszko, P.Ajdacki „Otwock i okolice”, wyd. II, Pruszków 2006 , które nie mają wiele wspólnego z rzeczywistością:

  • usypali go skazańcy niosąc ziemię czapkami;
  • usypała go okoliczna ludność na polecenie dziedziczki w okresie wielkiego głodu, po czym nastąpiły lata urodzaju;
  • usypano go podczas powstania kościuszkowskiego, a w tym miejscu został stracony ksiądz partyzant
  • pod kopcem zakopano wielkie skarby
  • Niemcy budując schrony w 1915 roku znaleźli w kopcu złotą trumnę ze szczątkami fundatorki wiązowskiego kościoła.

Inne informacje:

Kopiec znajduje się na terenie prywatnym, ale jest ogólnodostępny dla społeczeństwa. Wg przekazów ustnych, jest też nieoznakowaną mogiłą niemieckiego żołnierza z czasu II wojny światowej. Między kopcem a wzniesieniem, na którym znajduje się obecny budynek UG biegła droga, która prowadziła od szosy Lubelskiej (obecna ul. Lubelska) w kierunku Aleksandrowa, łącząc się z tzw. Czerwoną Drogą (obecnie ul. Podkowy) w okolicach dzisiejszego skrzyżowania obwodnicy z ul. Dworkową.

Opracowanie: © Joanna Filimonow

Share

Źródła i przypisy   [ + ]

1. H.Trzepałka, Ufortyfikowany odcinek Wiązowna 1920, http://wiazowna.info.pl/przedmoscie-warszawskie/
2. K. Oktabiński, „Śladami filantropów. Rzecz o rodzie Szlenkierów i ich podwarszawskiej wilegiaturze w XIX i XX w.”, Warszawa 2007
3. J.Kałuszko, P.Ajdacki „Otwock i okolice”, wyd. II, Pruszków 2006