W dniu 31 stycznia br. w siedzibie Polskiej Agencji Prasowej w Warszawie odbyło się seminarium pt. „Dobre rządzenie w małych gminach. W jaki sposób przygotować urzędy oraz mieszkańców do współpracy na rzecz rozwoju lokalnego?” zorganizowane przez Fundację Civis Polonus wraz z partnerami Gminą Baranów i Leoncin. Jak czytamy w relacji zamieszczonej na stronie Fundacji w spotkaniu udział wzięło przeszło 80 przedstawicieli mazowieckich jednostek samorządu terytorialnego. O udziale w seminarium przedstawicieli gminy Wiązowna możemy  się dowiedzieć ze strony UG Wiązowna. Porównując obie relacje trudno oprzeć się wrażeniu, że były to dwa różne spotkania, co zauważają także internauci na wiązowskim forum mieszkańców. Co więcej, jeden z nich określił relację opublikowaną 6 lutego na wiazowna.pl jako jeszcze jedną okazję do „dołożenia mieszkańcom„.

Jak podaje Fundacja Civis Polonus:

Pierwsza część seminarium poświęcona była problematyce angażowania mieszkańców w decydowanie o sprawach ważnych dla ich wspólnot lokalnych. Dr Grzegorz Makowski podkreślił, że mimo niskiego budżetu gmin wiejskich, to właśnie w tych gminach poziom aktywności obywateli jest wysoki. Zauważalny jest jednak brak kultury współpracy. Dlatego konieczne jest edukowania samorządowców i przedstawicieli organizacji pozarządowych, tak by ograniczać konflikty i wzmacniać pozytywne postawy wspólnej pracy na rzecz rozwoju lokalnego.   

Bardzo ważny jest dostęp do informacji a strategiczną rolę w tym względzie pełni urząd.

Na kluczową rolę dostępu do informacji zwrócił z kolei uwagę Marek Wójcik, Zastępca Sekretarza Generalnego Związku Powiatów Polskich. Podkreślił, że bez umożliwienia obywatelom swobodnego poznawania m.in. projektów uchwał, wyników głosowania nie może być mowy o trwałym rozwoju wspólnot. Z tego względu za ważne dla funkcjonowania urzędów wymienił: przejrzysty BIP, czytelną stronę internetową oraz infolinie.
Wszyscy zgodnie przyznali, że strategiczną rolę pełni urząd, który powinien zrobić pierwszy krok w kierunku nawiązania i utrzymywania dialogu z mieszkańcami. 

Druga część seminarium poświęcona była konkretnym rozwiązaniom wdrażanym w Baranowie i Leoncinie. Wymieniono tu m.in. zmiany w organizacji urzędów, w tym tworzenie Biur Obsługi Mieszkańców, co jednocześnie usprawnia pracę samych urzędników oraz tworzenie Młodzieżowych Rad Gmin. Te ostatnie mogą pełnić bardzo ważną rolę w edukacji obywatelskiej młodzieży oraz wspieraniu władz gmin w planowaniu ich rozwoju.

O tych konkretnych rozwiązaniach w gminach Baranów i Leoncin nie przeczytamy jednak w relacji opublikowanej na stronie UG. Tutaj dowiemy się głównie o projekcie Decydujmy Razem oraz o trudnościach jakie stają przed władzami gmin, mających dobrą wolę we wprowadzeniu mechanizmów partycypacyjnych (np. Decydujmy Razem), ale natrafiających na niechęć czy opór ze strony mieszkańców. Zresztą sam tytuł wiązowskiego materiału „Dobra wola nie wystarczy”, w kontekście  zawartych w nim treści określa charakter artykułu.

W toku dyskusji poruszono ciągle jeszcze występujący w niektórych społecznościach problem niechęci ludzi do angażowania się w przedsięwzięcia natury oddolnej. U podłoża tej niechęci leży zwykle brak bezpośredniego interesu jakie mogą uzyskać konkretne jednostki w wyniku swojego zaangażowania. Jak wypowiedział się jeden z uczestników spotkania, „ciągle jeszcze tkwi w nas homo sovieticus, ale nie bójmy się mówić głośno o tym, że ludziom się nie chce”.

Na koniec, za wyjątkową niezręczność, należy uznać wstawienie do relacji  zdjęcia, które nie zostało wykonane podczas przedmiotowego seminarium.

JF

 

VN:F [1.9.17_1161]
Rating: 5.0/5 (2 votes cast)
VN:F [1.9.17_1161]
Rating: 0 (from 0 votes)
Jedno spotkanie dwie różne relacje, 5.0 out of 5 based on 2 ratings

2 Odpowiedzi do “Jedno spotkanie dwie różne relacje”

  1. Zdumiewa mnie język jakim posługuje się autor tekstu w relacji na stronie UG. Wydawało mi się ze tego typu podejscie do tekstu pisanego umarło i pogrzebione zostało wraz ze śmiercią oficjalnego organu PZPR  czyli „Trybuny Ludu”, uznanego matecznika obśmiewanej tzw. „nowomowy partyjnej”
    Jak widać  homo sovieticus  w niektórych zakorzenił się głęboko i tkwi gdzieś w podświadomosci.
    Tkwi czyhając na okazję wychynięcia.
    Ot, taki wykwit na gminnym organie.
    VA:F [1.9.17_1161]
    Rating: +1 (from 1 vote)
  2. Stworzenie strony gminy, prowadzenie forum, liczne inicjatywy mieszkańców polegające na utwardzaniu dróg gminnych, oczyszczaniu terenów zielonych, czy przygotowywaniu pola pod inwestycje (chodniki), pokazują, że nie w „homo sovieticus” leży problem naszej gminy… Spore zainteresowanie programem Decydujmy Razem również nie jest dowodem na „niechęć i opór mieszkańców”. Problem zagęszcza się tam, gdzie trzeba oddać część władzy (również tej informacyjnej mieszkańcom – vide prezentowanie uczestników programu jako hałaśliwych aktywistek etc…).

    VA:F [1.9.17_1161]
    Rating: +2 (from 2 votes)

Zostaw odpowiedź

(wymagane)

(wymagane)

Możesz użyć również HTML: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Attach a file Uploading File types: jpg, jpeg, png, gif, zip, Max size: 1Mbytes, Max count: 3

Sponsorzy i Reklamodawcy