Duchnowska

Dodał: , 10 sierpnia, 2011, Komentarzy: 2

Jadąc samochodem nie wszystko się widzi  -  idąc pieszo zauważa się ciekawostki…


*Zdjęcie nadesłane przez jednego z mieszkańców Wiązowny

Odpowiedzi: 2 {+}
  • MarekG

    zupelnie nie wiem o co chodzilo autorowi tego zdjecia???
    akurat chodze tedy codziennie bo tu mieszkam i zupelnie nie rozumiem problemu na zdjeciu?!?!?!
    problem w tym ze ludzie nie jada tedy 50, a nawet 40 jak nakazuje znak przy mostku, tylko jada zawsze wiecej… i moge wskazac kto jak jezdzi z tablicami rejestracyjnymi, wlacznie z wielotonowymi tirami…
    wiec mysle ze nie ma co autorowi robic sensacji ze costam jest nie tak, tylko lepiej uczyc prostactwo ze jednak ograniczenia predkosci po cos sa…

  • czarna

    Tak – problem z prędkością jest duży. Na szczęście ruch nie należy do największych a droga raczej prosta jak drut – więc z daleka można zauważyć debila nadjeżdzającego z dużą prędkością… Widzę natomiast dodatkowy problem – ulica jest nowo wybudowana, chodniki również i aż żal d.. ściska kiedy widzę jak kierowcy wyładowanych po brzegi ciężarówek dowożących towar do nowopowstających lub remontowanych domostw niszczą chodniki namiętnie na nie wjeżdzając swoim tonarzem – bo przecież po co „łamać się” na kilka razy wjeżdzając w wąski (dla kierowcy) wjazd jak można przecież na skróty, po chodniku…

Zostaw odpowiedź