Czy wystarczy wody w kranach?

Share

Przypominamy wywiad z 14 lipca 2010 roku

podlewanie

W ostatnich dniach mieszkańców Pęclina i Malcanowa zaskoczył brak wody w kranach. Przyczynę tego stanu rzeczy wyjaśnialiśmy bezpośrednio u nomen omen „źródła” czyli w rozmowie z dyrektorem Zakładu Wodociągów i Kanalizacji w Wiązownie, mgr.inż. Januszem Chaberem

Spotykamy się w upalny lipcowy dzień. Temperatura powietrza za oknem jest iście tropikalna, termometr wskazuje powyżej 30 stopni. Taka pogoda powoduje zwiększone zapotrzebowanie na wodę. Czy grozi nam posucha w kranach?
Zwykły użytkownik wodociągu ma w domu kran i nie zastanawia się , gdzie jest drugi koniec wodociągu.
Co może Pan powiedzieć o tym „drugim końcu”?

Gmina zaopatrywana jest w wodę z trzech ujęć: w Majdanie, Lipowym i Rzakcie.
Woda pobierana jest za pomocą pomp głębinowych z głębokości od 30 do 60 metrów, z zasobów czwartorzędowych .
Jest to woda, która zawiera bardzo dużą ilość związków żelaza i manganu, a zatem wymaga uzdatnienia. Jednym z kilku czynników ograniczających podaż wody jest pojemność zbiorników buforujących zainstalowanych na poszczególnych stacjach, oraz proces jej uzdatniania.
Tylko jedna ze stacji, ta w Majdanie została ostatnio (w 2008 roku) całkowicie zmodernizowana i jej wydajność dostosowano do operatu.

A mógłby pan przybliżyć, o co dokładnie chodzi?

Każde ujęcie wody ma określone warunki techniczne i to nazywa się operatem. W takim operacie określa się , ile wody może pobrać użytkownik, czyli właściciel ujęcia.
Ta wielkość jest wyznaczona z dużym zapasem, i właśnie stacja w Majdanie została wyposażona w urządzenia pozwalające na pobieranie wody w ilościach określonych w operacie.

A jaka jest wydajność poszczególnych ujęć?

Wydajności poszczególnych studni limitowane są nie przez wydajność pomp, ale przez wydajność stacji uzdatniania wody.
Majdan może dać 1200m sześć. na dobę. Lipowe 1600 – szczytowo 2400, zaś Rzakta 400, szczytowo 700 metrów sześciennych.
Poprzez wydajność szczytową stacji należy rozumieć ilość wody możliwą do dostarczenia odbiorcom w ciągu jednej doby.

A ilu abonentów wody jest w gminie?

My tą wielkość określamy jako liczbę przyłączy. Jest ich około 4 tysiące.

I nasze wodociągi są w stanie zabezpieczyć każdemu wodę?

Sytuacja nie jest taka oczywista. Istnieją normatywy zużycia wody na cele bytowe i te uśrednione normatywy są niemal identyczne, porównywalne do zużycia rzeczywistego.
Wynika z tego, ze człowiek na swoje potrzeby bytowe może zużyć określoną ilość wody. I tą ilość możemy zapewnić z dużym zapasem.
Trochę informacji technicznych:
Łączna długość sieci w gminie wynosi 180 km. Do tego sieć zbudowana jest z rur o małych, za małych przekrojach. Jest tylko ok. 10 km rur o średnicy 225 mm, sieć podstawowa zbudowana jest na rurach o średnicy 160 mm, i niestety jest wiele odcinków o średnicy 110 mm .
Aby zapewnić mieszkańcom równomierny dopływ wody w sieci, należy wybudować kilka tzw. pętli , czyli odcinków sieci np. łączących stację w Majdanie z wodociągiem w Lipowym przez Kąck . Brakuje ok. 1,5 km rurociągu, by zamknąć tą pętlę i uregulować ciśnienie.

A nie można by zwiększyć ilość wody w sieci poprzez zwiększenie ciśnienia?

To tylko pozór. Praktyka zaś jest taka, że przyjęto ciśnienie 4 do 5 bar jako ciśnienie robocze.
I na takie ciśnienie konstruowane są nie tylko urządzenia przesyłowe ale i instalacje domowe.
W okresie, gdy z powodu awarii stacji w Majdanie Wiązowna dostawała wodę z Lipowej, zwiększenie ciśnienia w sieci do 6 barów spowodowało bardzo dużo awarii .

No dobrze, ale te wszystkie szczegóły techniczne nie dają jasnej odpowiedzi , czy grozi nam brak wody w kranach. Czy Zakład Wodociągów jest w stanie zapewnić nam dostatek wody?

Na zaopatrzenie mieszkańców gminy w wodę dla celów bytowych wystarczyłoby tylko ujęcie w Lipowym.
Tylko jedno ujęcie!
Biorąc więc pod uwagę wielkości statystyczne, czyli wydajność stacji oraz ilość przyłączy, stacja w Lipowym jest w stanie obsłużyć wszystkich mieszkańców naszej gminy.
A WIĘC POZOSTAŁE DWIE STACJE PRACUJĄ NA PODLEWANIE OGRÓDKÓW!
W trakcie upałów zapotrzebowanie wzrosło trzykrotnie!
Niezbędna jest akcja uświadamiająca, że woda z wodociągu to woda uzdatniana do picia .
Do podlewania powinna wystarczyć woda podskórna, którą każdy może gromadzić we własnym zakresie.

A co może pan powiedzieć mieszkańcom na zakończenie?

Zasoby wody nie są wieczne . Szkoda używać wody uzdatnionej do podlewania.
Ale skoro już to robimy , to bardzo proszę , by podlewanie odbywało się w godzinach określonych zarządzeniem.

Dziękuję za rozmowę.

punkt

Z Januszem Chaberem, dyrektorem ZWiK rozmawiał Krzysztof Wilczek dla Wiazowna.info.pl

Share