Między innymi tematem budowy stacji zlewnej na terenie Oczyszczalni ścieków w Emowie zajmą się wiązowscy radni na najbliższej sesji RG, która odbędzie się 28 marca o godz. 16:30 w sali konferencyjnej UG w Wiązownie. Choć oczyszczalna ścieków w Emowie została zaprojektowana z uwzględnieniem stacji zlewnej nieczystości ciekłych to zlewnia do tej pory nie powstała a nieczystości płynne z terenu gminy Wiązowna są wywożone do oczyszczalni ścieków w Otwocku, Dębe Wielkim i Mińsku Mazowieckim. Czy tym razem radni wyrażą wolę budowy zlewni w Emowie? Projekt uchwały w tej sprawie jest dostępny w BIP: http://bip.wiazowna.pl/public/get_file_contents.php?id=228326

Jak czytamy w porządku obrad, dla uporządkowania przebiegu obrad, osobom spoza rady głos będzie udzielany w miarę możliwości w punkcie „wolne wnioski i zapytania”, pod warunkiem pisemnego zgłoszenia chęci zabrania głosu do czasu rozpoczęcia sesji.

Ulica Mlądzka w Emowie doczeka się wreszcie remontu. Już od jakiegoś czasu ulica jest zamknięta, a poruszać się po niej mogą tylko okoliczni mieszkańcy, zamieszkali przy ul. Mlądzkiej. Dodatkowo od dnia 16 marca br. wjazd na zamkniętą ulicę będzie możliwy wyłącznie od strony drogi wojewódzkiej 721. Informacji dotyczących zamknięcia ul. Mlądzkiej w Emowie udzielają pracownicy Wydziału Technicznego Urzędu Gminy Wiązowna ul. Boryszewska 2 ,tel. 22 789 01 20 w. 250 – 254.

 

W emowskich lasach w tym roku grzybów niewiele, ale warto wybrać się na spacer i zamiast na ziemię, popatrzeć w niebo. A po spacerze wstąpić na smaczny posiłek do drewnianej karczmy. Może jesień będzie jeszcze piękniejsza, niż wtedy, gdy robiłam te zdjęcia. Czytaj dalej »

Przez teren gminy Wiązowna przebiega m.in. czerwony szlak turystyczny. Z centrum Wiązowny prowadzi on ul. Lubelską, dalej Parkingową do Karczmy Żywieckiej, potem ul. Gołębią do rzeki Mieni,  a następnie wąskimi ścieżkami na lewem brzegu tej rzeki do ulicy Wiązowskiej (okolice dawnej wsi Białek).  Na tym odcinku rzeka Mienia jest objęta rezerwatem przyrody „Świder”. Wybierając się na wycieczkę  możemy podziwiać zarówno Mienię, jej wcięte koryto i liczne meandry a także jeden z pomników przyrody – okazały dąb szypułkowy „Bartek Mazowiecki” o obwodzie 550 cm i wieku 400 lat. Poniżej przystawiamy zdjęcia dokumentujące przebieg trasy zgodnie ze znakami czerwonymi od mostu na 721 do s-17 w Wiązownie. Trasę można pokonać rowerami lub pieszo.  Foto: RS Czytaj dalej »

Z okazji 200-lecia naszej gminy, poznając jej piękno i walory turystyczne, dzieci z Kółka Turystyczno-Krajoznawczego wyruszyły na kolejną, pieszą wycieczkę.
22 maja, w ubiegłą sobotę, wybraliśmy trasę wiodącą wzdłuż Mieni, przez Emów w kierunku Józefowa, oraz odwiedziliśmy pobliską Górę Lotników. Czytaj dalej »

Wieś Emów została założona 1856 roku na terenie dóbr Wiązowna i początkowo nazywała się „Nadmień”, czyli wieś nad Mienią. Nazwa obecna pochodzi od imienia Emmy, córki hrabiego Maltzana, ówczesnego właściciela ziem wiązowskich i funkcjonuje od 1865 roku. Czytaj dalej »

Emów urzeka pięknem przyrody. Osiedle leży w Mazowieckim Parku Krajobrazowym, w dolinach rzek Świder i Mienia, które stanowią utworzony w 1978r rezerwat przyrody pn. “Rezerwat rzeki Świder”. Emów to jednak nie tylko wspaniałe sosny, piaszczyste wydmy i piękne widoczki.

Wybierając się na wycieczkę w poszukiwaniu śladów fortyfikacji, oprócz resztek betonowych schronów, nie da się nie zauważyć „wyrastających” z ziemi śmieci. Teraz teren przykrył śnieg, ale latem takie widoki są na porządku dziennym: Czytaj dalej »

W piątek 19 lutego odbyła się wycieczka ze Szkolnego Koła Turystyczno-Krajoznawczego działającego przy Zespole Szkolno-Gimnazjalnym w Wiązownie do pobliskiej Oczyszczalni Ścieków. Uczniowie mieli możliwość zapoznania się z pracą oczyszczalni i efektami działalności. Zobaczyli pracę oczyszczalni mechanicznej i biologicznej co było szczególnie cenne dla uczestniczących uczniów klasy III gimnazjum, którzy omawiają ten temat na lekcji chemii. Czytaj dalej »

Cztery lata temu doszło tu do tragedii. W pożarze zginęły 3 osoby, w tym kilkuletnia dziewczynka. Drewniany budynek spłonął doszczętnie w ciągu kilkunastu minut, a osoby znajdujące się w środku nie miały żadnych szans na przeżycie. Jak informowała lokalna prasa ściany w drewnianym budynku były pokryte matami i innymi łatwopalnymi materiałami, dodatkowo obiekty tzw. Rancza były postawione bez zezwolenia a tym samym bez odbioru przez nadzór budowlany.O tamtych wydarzeniach wciąż przypominają ruiny dawnego ośrodka rekreacyjnego przy ul. Sosnowej w Emowie. Za porozbijanym mostkiem sterczą w niebo dwa samotne kominy, jedyne dziś ślady po spalonym budynku. Na drzewach wciąż wiszą tabliczki kierujące do Rancza. Czytaj dalej »

Sponsorzy i Reklamodawcy